Pustelnia św. Urbana


Oficjalnie to pustelnia św. Urbana, ale dla mieszkańców parafii /także dla sąsiadów z Lipnicy i Tymowej/ to „Urbanek”. Już to świadczy, jakie uczucia i emocje wiążą się z tym miejscem. Miejsce jest urokliwe: pośród lasu, szemrzącego potoku i źródła, stara kaplica, wewnątrz ołtarzyk z XVII-wiecznym wizerunkiem św. Urbana, malowanym na desce.

Kim był Urban? Mówią o tym tylko podania i legendy. Tradycja jest jednak bardzo stara, potwierdzona w XIV wieku. W muzeum diecezjalnym w Tarnowie znajduje się XIV-wieczna figurka z Iwkowej, przedstawiająca zakonnika, uważanego za św. Urbana. Czy był to jeden z pustelników z czasów św. Świerada? Może nawet jak chcą niektórzy jego towarzysz św. Benedykt? /Benedykt byłby imieniem zakonnym/. Czy sięgać jeszcze dalej? Misjonarze iroszkoccy w IX wieku szerzyli kult św. Urbana…

Mocna tradycja nie wzięła się znikąd. Z pewnością przed wiekami, może jeszcze przed chrztem Mieszka, przy Starej Drodze mieszkał ktoś, kto w dolinie Beli znał Ewangelię, modlił się i apostołował. Warto nad tym rozmyślać, gdy idziemy do „Urbanka” w drugi dzień Zielonych Świąt, czy gdy chodzimy tam na spacery w słoneczne, świąteczne popołudnia..